Odbijanie się od ściany
Ministerstwo Sprawiedliwości, do którego się zwrócił prosząc o rewizję nadzwyczajną, przyznało, że ma istotne powody. W konkluzji jednak stwierdziło, że "złożenienie jednak z tego tylko powodu rewizji nadzwyczajnej byłoby niecelowe".
Odwołał się też do Tadeusza Zielińskiego rzecznika praw obywatelskich, który dwukrotnie prosił Sąd Wojewódzki w Szczecinie o przesłania mu dokumentów. Szczecin jednak milczał, co tak zdenerwowało RPO, że zażądał ich już w kategorycznym tonie.
Wydawało się więc, że sprawa nareszcie trafiła na dobrą drogę. Po pewnym jednak czasie biuro RPO przysłało Sienkiewiczowi pismo, w którym stwierdzono, że "jest winny", bo odwołał się do RPO "nie w jednej sprawie", a w kilku. Po interwencji Sienkiewicza u samego profesora Zielińskiego na działanie jego urzędniczki otrzymał zapewnienie, że sprawa nie zostanie zamknięta i dokładnie zbadana.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|